Najnowsza kierownica firmy Logitech GT 27 Racing Wheel wyposażona została w dwa silniki, wszystko to dla lepszego odwzorowania realizmu rajdów samochodowych.
Właśnie dzięki zastosowaniu dwóch silników możliwe odwzorowanie takich efektów jak poślizg kół, czy zmiana rozłożenia masy podczas rajdu. Wewnątrz mechanizmu kierownicy zastosowano także stalowe łożyska kulkowe, które pozwalają na wysoki poziom precyzji, ale także zwiększają trwałość produktu. Nie jest to jedyna zaleta tej kierownicy, bowiem zastosowano także elastyczny system zmiany biegów. Gracz może zmieniać biegi, zarówno za pomocą tradycyjnej przystawki z dźwignią posiadającą 6 przełożeń oraz także w sposób znany z wyścigów formuły jeden, za pomocą łopatek zamocowanych przy kierownicy. Skoro poruszona została sprawa skrzyni biegów, warto wiedzieć, że dźwignia zmiany biegów obszyta została przez producenta prawdziwą skórą. Kierownice logitech nie raz zaskakują, tym razem postanowiono dołączyć gadżet jakim jest wskaźnik obrotów silnika z lampek LED, dzięki temu gracz będzie miał możliwość jak najdłużej utrzymywać najwyższy moment obrotowy silnika. Duży nacisk firma Logitech poświęciła także pedałom, w modelu GT27 Racing Wheel mamy tak jak w prawdziwym samochodzie trzy pedały (sprzęgło, hamulec, gaz), ich wykonanie sprawia, że gracz poczuje się jak by siedział w prawdziwym pojeździe. Dobrą praktyką jest także przygotowanie specjalnych zaczepów, dzięki czemu moduł pedałów nie przesuwa się po dywanie. Wspominać nie ma sensu o możliwości obrotu kierownicy o 900 stopni, lepiej będzie wspomnieć o 16 programowalnych przyciskach które znajdują się na kierownicy, którym możemy przypisać ciekawe funkcje. Kierownica współpracuje zarówno z komputerami opartymi na systemie operacyjnym z rodziny Microsoft Windows oraz także konsolami Sony Playstation 2 i 3. Obecnie najpopularniejsze gry, które pozwalają cieszyć się w 100% z możliwości Logitech GT27 Racing Wheel ze sprężeniem zwrotnym opartym na dwóch silnikach to: Gran Turismo 5 Prologue, Live for Speed, Need For Speed Undercover oraz Midnight Club Los Angeles.
Podobne wpisy: