Dieta na wakacjach – tak czy nie?

Wakacje kojarzą się urlopowiczom z lodami w polewie, goframi z bitą śmietaną, tłuściutką karkówką z grilla, albo panierowaną rybą z frytkami. Teoretycznie wyjątek od tej reguły stanowią osoby na diecie.

Mimo to trudno oprzeć się smacznemu jedzeniu serwowanemu w kurortach. Lepiej zrobić sobie przerwę w diecie, a może restrykcyjnie liczyć każdą kalorię? Aby podjąć decyzję, warto odpowiedzieć sobie na istotne pytanie…

Dlaczego jesteś na diecie?

Zalecenia lekarskie, utrata wagi, lepsze samopoczucie – to najpopularniejsze powody, aby zdrowo się odżywiać. Ale szukając głębiej, okazuje się, że niektóre osoby lubią spożywać dietetyczne posiłki, które dobrze wpływają na ich nastrój. W związku z tym z przyjemnością będą wybierać wartościowe przekąski zawierające orzechy, ziarna i naturalne składniki także na urlopie, ponieważ to działanie jest zgodne z ich upodobaniami. Dla kogoś innego liczenie kalorii to narzucony sobie przymus. Odczuwanie wewnętrznego obowiązku może utrudnić ograniczenie tłustych dań, bo przecież wakacje są okresem odpoczynku od codziennych nakazów. Warto poznać kilka zasad, które uchronią przed przywiezieniem z wakacji dodatkowych kilogramów.

Małe wyrzeczenia, duży efekt

Stosowanie konkretnej diety na wakacjach byłoby trudne zarówno dla osoby odchudzającej się oraz jej współtowarzyszy. Dobrze jednak korzystać ze zdrowych zamienników i np. zamiast słodkich napojów gazowanych wybierać smoothie ze świeżych owoców. Można też zabrać ze sobą odżywczy sok z pokrzywy, aloesu czy dzikiej róży, aby być pewnym jego składu i właściwości. Jeśli ktoś nie może obyć się bez lodów, lepiej aby wybrał owocowy sorbet. Tłuste frytki w daniu często uda się bez problemu zamienić na ziemniaki lub ryż. Istotna jest regularność posiłków (najlepiej pięciu), składających się w dużej części z warzyw (gotowanych, grillowanych, a nie smażonych!). Problemem wielu osób okazuje się być nieumiejętność zrezygnowania z alkoholu, który, jak wiadomo, ma dużą zawartość kaloryczną. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem będzie zamienienie piwa czy drinków z colą na wino wytrawne. Po dodaniu do niego wody, niczym w krajach śródziemnomorskich, można przez długi czas cieszyć się lekkim napojem.

zdrowe przekąski

A gdyby jedzenie nie było problemem?

Wyjazd nie powinien być rozpatrywany, jako konieczność uciekania przed pokusami. Często wystarczy trochę się rozejrzeć, by znaleźć składniki, które umożliwią samodzielne przygotowane smacznego posiłku. Poszukiwanie lokalnych specjałów można zacząć już podczas jazdy, ponieważ często przy drogach sprzedawane są jagody, maliny, poziomki, czy porzeczki. Zakupione owoce trzeba tylko polać jogurtem, posypać mieszanką musli lub ulubionymi orzechami i tak powstaje smaczne śniadanie. Nad morzem lub jeziorem z łatwością można kupić świeżą, wypatroszoną rybę prosto od rybaka. Wystarczy przygotować ją z cebulką na grillu, do tego podać kaszę kuskus (zalaną wcześniej wrzątkiem), wszystko posypać solą himalajską i można zjeść obiad, którego nie powstydziłaby się niejedna nadmorska restauracja. Takie wspólne gotowanie będzie ciekawą rozrywką podczas urlopu, pozwoli zaoszczędzić, a przede wszystkim stanie się przyjemnym sposobem na spożywanie lekkich potraw na bazie lokalnych specjałów.

Mówiąc „tak” diecie na wakacjach, najlepiej zabrać ze sobą z domu ulubiony rodzaj kaszy, mieszankę orzechów, musli, soki, zdrowe przyprawy czy ziarna stanowiące wzbogacenie dla wielu dań. Takie rozwiązanie ograniczy poszukiwania trudno dostępnych produktów w małych, słabo zaopatrzonych sklepikach i umożliwi samodzielne wykonanie smacznych posiłków. O właściwościach zdrowych dodatków można przeczytać na stronie www.targroch.pl/pl/.